Asyryjczycy po upadku Asyrii

Na podstawie artykułu http://aanf.org/America/assyrians/assyrians_assyria.htm dr. Sino Parpola, Uniwersytet Helsiński.

 

W 612 roku przed Chr. po długiej wojnie domowej dwa podbite wcześniej narody (Babilończycy i Medowie) zdobyły i zburzyły Niniwę, stolicę imperium Neo-Asyryjskiego. Wielkie mieasto legło w gruzach, by juz nigdy nie odbudować swojej potęgi. Trzy lata później ci sami powstańcy zdobyli zachodnią metropolię Asyrii – Haran, ostatni punkt oporu ostatniego króla asyryjskigo, Aszur-Ubalita II. To wydarzenie jest nazywane upadkiem imperium Asyryjskiego, i na nim zwykle się kończy historia tego narodu w podręcznikach.

Co się stało z Asyryjczykami po upadku Asyrii? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Kiedy 200 lat po opisanych wydarzeniach grecki historyk Ksenofon podróżował przez tereny byłego imperium Asyryjskiego i zwiedził oba wielkie miasta asyryjskie, nie znalazł nic oprócz ruin. Jednak jest oczywiste, że nie miała miejsca totalna zagłada narodu asyryjskiego. Historia potwierdza, że wielkie miasta asyryjskie zostały zburzone, asyryjskie elity w większości zmasakrowane, a duże grupy ludności deportowane. Tymczasem wiadomo, że terytorium Asyrii było gęsto zaludnione, i że po upadku imperium życie w mniejszych miastach przebiegało tak samo, jak przedtem. Potwierdzają to dokumenty spisane w stylu asyryjskim ponad dziesięć lat po upadku Niniwy, pochodzące z miasta Dur-Katlimmu, stolicy prowincji. Poza datą, która mówi o panowaniu Babilońskiego króla Nebukadnezara II, nic w tych dokumentach nie wskazuje na to, że nie powstały one w imperium Asyryjskim. Inne dokumenty, tym razem medyjskie, znalezione w Assur, świadczą, że asyryjscy złotnicy wciąż pracowali w mieście, które znalazło się już pod panowaniem Medów. Ponadto wiele typowych asyryjskich imion wymieniają babilońskie dokumenty, spisane w latach 625-404 przed Chr., co potwierdza ich obecność i zachowaną tożsamość w imperium Babilońskim.

Typowe imiona asyryjskie pojawiają się również w aramejskich i greckich tekstach z miast Assur, Hatra, Dura-Europus i Palmyra. Są łatwo rozpoznawalne z powodu imienia asyryjskiego bóstwa, które jest inwokalizowane w imię człowieka. W tym okresie jednak pozostałe części imienia są już wyłącznie aramejskie, a nie akkadyjskie, jak wcześniej. Poza zmianą języka, nie nastąpiły wyraźnie zmiany w stylu życia i religii Asyryjczyków. Ich bogami nadal pozostawali Aszur, Szerua, Isztar, Nanaja, Bel, Nabu i Nergal, którzy byli czczeni co najmniej do początku III stulecia n.e.

Niewiele wiemy o statusie politycznym Asyrii w pierwszych dziesięcioleciach po upadku imperium. Wydaje się, że zachodnia część imperium pozostała w rękach babilończyków, zaś wschodnie tereny leżące za Tygrysem, włącznie z rdzennymi ziemiami Asyryjczyków, przejęli Medowie. Później te ziemie zostały przekształcone w satrapie Asura i Mada, które musiały płacić daninę królom perskim. Według Herodota, żołnierze asyryjscy brali udział w wyprawie wojennej przeciwko Grecji w roku 480 przed Chr., a Asyryjczycy z obu satrapii pracowali podczas budowy pałacu króla Dariusza w Suzie (500-490 przed Chr.).

W roku 520 obie satrapie, Asura i Mada, przyłączyły się do powstania przeciwko królowi Dariuszowi, w nadziei na odzyskanie niepodległości. Powstanie zakończyło się klęską, ale fakt ten potwierdza, że Asyria nie przestała istnieć w umysłach Asyryjczyków, choć teraz znalazła się pod okupacją obcych władców – Babilończyków, a później Persów. Owcześni i późniejsi historycy greccy również nie rozróżniali pomiędzy imperium asyryjskim a jego następcami; raczej uważali, że w tym samym imperium po prostu nastąpiła dominacja innej grupy narodowej, która przejęła władzę. Również np. babiloński król Nabonidus, który rządził po 60 latach od upadku Niniwy, uważał się następcą „poprzedników” – Aszurbanipala i Esarhaddona. Zatem imperia Asyryjskie, babilońskie i Perskie można uważać za następujące po sobie wersje tej samej struktury wielonarodowej, w której trwała ciągła wewnętrzna rywalizacja. Oczywiście, każda zmiana władzy przynosiła zmiany w strukturze imperium, jednak nie były to zmiany rewolucyjne dla kultury i stylu życia poszczególnych narodów.

W tej rywalizacji jednak zauważalna jest dominacja kultury asyryjskiej. Pismo asyryjskie nadal było używane w nowych imperiach, język aramejski zdobył status języka międzynarodowego na całym terytorium, a nawet bogowie nowych elit stopniowo przyjmowali postać bóstw asyryjskich. Znakiem bóstwa najwyższego Persów, Ahura Mazda, został uskrzydlony dysk Aszura, irańska bogini Anahita stopniowo przejmowała cechy asyryjskiej Isztar, aż w końcu zaczęto ją utożsamiać z Isztar. Kalendarz asyryjski wraz z nazwami miesięcy zdominował wszystkie tereny imperium i pozostaje dominujący na całym Bliskim Wschodzie. To samo dotyczy układów miar, systemów podatkowych, ideologii królewskiej, symboliki państwowej, organizacji sądownictwa, ceremonii nadwornych itp. Na pewno kontynuacja kultury państwowej imperium Asyryjskiego jest związana z długotrwałym wpływem Asyryjczyków na Babilończyków, Medów i Persów w czasie wcześniejszym. Tak więc imperium Asyryjskie trwało nadal, choć Asyryjczycy już w nim nie rządzili. Nie oznacza to, że byli tam marginalizowani – księga Ezdrasza (ok. 450 r. przed Chr.) wymienia zarządcę o imieniu Sanballat (asyryjskie Sin-Ballit), a grecki historyk Ksenofon w 400 roku przed Chr. pisał o zarządcy o aramejskim imieniu Abrakomas.

Stan dominacji języka i kultury asyryjskiej nie został przerwany przez podboje Aleksandra Wielkiego i ustanowienie imperium Seleucydów. Mimo, że nowi władcy byli nastawieni na hellenizację środowisk elitarnych, nawet źródła greckie mówią o nich jako o „królach Syrii”. Grecki wyraz Syria jest po prostu wariantem fonetycznym nazwy Asyria. Oba warianty zamiennie występują w greckich tekstach mówiących zarówno o imperium Asyryjskim, jak i o perskiej prowincji Asur. Dopiero w okresie Rzymskim nadano tym wyrazom różnicę znaczeniową, jak to ma miejsce dzisiaj.

Jest oczywistością, że na przestrzeni stuleci po upadku Niniwy asyryjska kultura państwowa ulegała znacznym zmianom. Jest to proces naturalny, ponieważ nawet w czasie rządów asyryjskich kultura ta ulegała wpływom obcym. Kolejne okresy władzy Persów, Macedończyków, Rzymian, Bizancjum, Sasanidów, Arabów i Turków wniosły znaczący wkład do kulturowego dziedzictwa Asyryjczyków, które obecnie wygląda inaczej niż 3 tys. lat temu. Jednak należy pamiętać, że to samo dotyczy każdej innej kultury: np. dzisiejsza kultura Grecji również nie jest taka sama, jak w starożytności. Ważne jest to, że Asyryjczycy wciąż zachowują swoją tożsamość narodową, kulturową i językową pomimo utraty władzy politycznej oraz pomimo ciężkich prześladowań, jakie na nich spadły zwłaszcza w okresie chrześcijańskim. Nawet tysiąc lat greckiej władzy, zaczynając od Seleucydów, poprzez Rzym i kończąc na Bizancjum, nie były w stanie wyprzeć aramejski język z Bliskiego Wschodu. Odwrotnie, imperium Seleucydów przekształciło się w oczach współczesnych w królestwo „Syro-Macedońskie”. Kilku pisarzy i filozofów rzymskich, urodzonych na terytorium Rzymskiej Syrii, uważało się za Asyryjczyków. Np. pisarz z II w.n.e., Lucjan z Samosaty nazywa siebie Asyryjczykiem, a niejaki Iamblichus w tym samym czasie pisze o sobie tak: „Jestem Syryjczykiem z pochodzenia, i z ojca, i z matki, Syryjczykiem nie w znaczeniu ‘Grek mieszkający w Syrii’, ale rdzennym Syryjczykiem, mówiącym w języku syryjskim i żyjącym według syryjskich zwyczajów”. Ci pisarze, oczywiście, byli dobrze zaznajomieni z kulturą i językiem greckim, a jednocześnie dbali o zachowanie własnego starożytnego dziedzictwa kulturowego.

Chrześcijaństwo na Wschodzie od początku zachowywało znamiona tożsamości asyryjskiej. Jest udowodnione, że nawrócenie na chrześcijaństwo nie było trudne dla Asyryjczyków, ponieważ nauczanie wczesnego Kościoła miało wiele wspólnego z religią imperium Asyryjskiego. Można dyskutować o tym, że wiele elementów i dogmatów wiary wynikało z praktyk i idei znanych w asyryjskiej religii i ideologii. Przykładem może być ascetyzm w chrześcijaństwie asyryjskim, kult Matki Bożej, świętej Dziewicy, wiara w Boga Ojca, i Syna i Ducha Świętego, sformalizowana w postaci doktryny o Trójcy Świętej.

Dla obserwatora zewnętrznego, nie znającego faktów historycznych, nie jest oczywistym związek pomiędzy potęgą imperium Asyryjskiego a dzisiejszymi chrześcijanami asyryjskimi, prześladowanymi i poniżanymi. Skoro więc jest ciężko zauważyć ten związek, tym bardziej trudne jest odzyskanie przez Asyryjczyków utraconej pozycji wśród niezależnych narodów. Z tego powodu należy systematycznie zbierać fakty, świadczące o tej ciągłości, i ukazywać je, aby rozwiać wszelkie wątpliwości w tej kwestii.